Gry dla dzieci

Slyszy to katecheta i zwraca mu uwage. Nastepnym razem Jasio juz grzecznie zwraca sie do kaczek: - Idzcie sobie stad kaczuszki! Znow slyszy to katecheta i mowi: -No i widzisz jak spieprzaja! - Dzieci, co to jest? - pyta sie nauczycielka biologii trzymajac w reku wypchanego ptaka. - To jest ptok - odpowiada Jas. - Alez Jasiu, nie mowi sie ptok, tylko ptak. A moze wiesz, jak ten ptak sie nazywa? -Sraka - odpowiada pojetny uczen. Malgosia po raz pierwszy dostala miesiaczki.

Obca istota prawie pęka ze śmiechu. - Z czego się tak śmiejesz? - pytają Ziemianie. - Bo u nas tak to się robi kawę z mlekiem. Był rok 1943. Spory konwój przemierzał wody północnego Atlantyku w drodze do Murmańska. Była jasna księżycową noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze: " Widzicie bosmanie ten slad trzy mile na prawej burcie? Właśnie U-boot strzelił torpedę. Idziemy w ciasnym szyku bez możliwości manewru.

Bo w piwnicy. Jas mowi do Malgosi: - Malgosiu chodz skoczymy na numerek - Oj, nie Jasiu bo zajde w ciaze - Nie martw sie ja cos zaradze. Skoczyli na numerek po czym Malgosia mowi: - No to teraz radz Jasio wzial palnik acetylenowy wypalil Malgosi gdzie trzeba, polal kwasem, wywiercil wiertarka, wysadzil dynamitem, polal ropa naftowa i podpalil. - Gotowe gry dla dzieci A jak mimo tego zajde? - No to jak juz sie urodzi, to nazwiemy go Mac Gyver... Jas i Malgosia siedza w parku na lawce poznym wieczorem, w zamiarach niedwuznacznych. Jezdnia asfaltowa sakralnie oznacza smaczne cuda.